Zaskakująca Wda

Wda, rzeka w północnej Polsce, lewy dopływ Wisły, potrafi niejednego zaskoczyć. W encyklopediach określa się ją mianem typowej rzeki nizinnej, co raczej kojarzy się z nudą niż z turystycznymi niespodziankami. Tymczasem Wda potrafi zaskakiwać, bo i sama rzeka i jej okolice kryją ogrom niespodzianek dostępnych na wyciągnięcie ręki, jeśli zdecydujemy się rzekę spłynąć od źródła aż po ujście czyli od Bytowa do Świecia. Na jakie wrażenia możemy liczyć w trakcie spływu? Pomijając to, że Wda przepływa przez najpiękniej ukształtowane partie Kaszub, powinniśmy mieć na względzie uroki samej rzeki. Jej brzegi obfitują w urwiska, porastają je lasy, na okolicznych łąkach rzeka tworzy rozlewiska. Wda tworzy też liczne meandry pośród łąk i lasów (z których warto wspomnieć chociażby przebogate Bory Tucholskie), a jej wody są na tyle czyste, że tu i ówdzie można spotkać raki, można też liczyć na spotkanie z pstrągiem lub szczupakiem, a wielbicielom ssaków być może uda się spotkanie z wydrą albo bobrem. Wda jest rzeką bardzo bezpieczną - i zimą i latem, a okolice doskonale nadają się do rozbijania biwaków. Ta rzeka jest miejscem idealnym do aktywnego spędzenia urlopu.